Tym razem ślubny exploding box, szarpany, cieniowany z koronkami i
tekturkami,
które pomalowałam Inką Gold.
Pozdrawiam jeszcze wakacyjnie:)
PS. Na koniec chcę się przyznać, że zaczęłam zabawę z projektowaniem tekturek:))
Od zawsze lubiłam szkicować, tyle, że czasu nie starczało i na długo zarzuciłam rysowanie;)
Teraz "wyżyję się" projektując tekturki, moje pierwsze już na półkach
Miszmasza Papierowego
(Asiu dziękuje za zaufanie :*)
Na razie są to głównie świąteczne inspiracje - zawijaski, które można łączyć w komplety 3D
i gałązki jemioły, o takie:
(Zdjęcia tekturek zapożyczone za zgodą Miszmasza Papierowego).